22 lis, 2009
Gdzie kredyt hipoteczny?
Zamieszczony przez: admin w: Aktualności| Poradniki| Raporty| finanse
Każdy kto chce zaciągnąć kredyt – czy to gotówkowy na mniejszą a kwotę czy też na zakup domu, mieszkania czyli kredyt hipoteczny zadaje sobie to pytanie – gdzie kredyt, w którym banku.
Stara zasada marketingowa mówi, że jeden klient zadowolony podzieli się pozytywną opinią o danej firmie z trzema innymi osobami, a klient niezadowolony – poinformuje o swojej niechęci jedenaście innych osób. Tak wiec banki stosując tą zasadę powinny dbać o dobrą opinie. Bo wśród znajomych, którzy brali kredyty najczęściej zawracamy się z pytaniem”Gdzie kredyt“.
W internecie znajdzie się wiele blogów, forum na których znajdują się wypowiedzi na temat brania kredytów i samych banków jest mnóstwo. Każdy bank ma swoja ofertę opisaną na stronach internetowych. Zagłębianie w te informacje można doprowadzić do przysłowiowego bólu głowy, tak ze w efekcie mamy jeszcze większy pętlik i nadal mamy wątpliwości gdzie brać kredyt.
Oczywiście można zwrócić się do doradcy finansowego o poradę. I to wydaje się być dobrym pomysłem jeżeli doradca jest kompetentny na pewno dużo pomoże.
Ale to i tak my ostatecznie decydujemy jaki i gdzie bierzemy ten kredyt.
Jednym z istotniejszych problemów przy wyborze kredytu hipotecznego to:
Wybierz walutę kredytu – kredyt w walicie czy w złotych
To najtrudniejsza decyzja. Jeszcze rok temu (czyli do 2007 – 2008 ) aż siedmiu na dziesięciu potencjalnych klientów banków było zainteresowanych kredytem frankowym. W połowie tego roku ( 2009 ) – tylko co czwarty. A jeszcze mniej kredytobiorców taki kredyt walutowy dostaje. To skutek kryzysu finansowego. Franki stały się walutą deficytową, więc większość banków w ogóle nie daje kredytów w walucie.
Po kredyt we frankach nie ma co startować, jeśli nie ma się odłożonych 20 proc. Wartości kupowanego mieszkania lub domu. Banki surowiej oceniają też możliwości spłaty (ze względu na ryzyko wzrostu kursu franka, co automatycznie podwyższa ratę w złotych).
Nie oznacza to, aby rezygnować z kredytu we frankach. Jeśli zależy nam na płaceniu jak mniejszych rat, kredyt frankowy wciąż jest najkorzystniejszy. Alternatywą jest kredyt w euro, który jest wprawdzie nieco droższy, ale za to łatwiej dostępny.
Trzeba dodać ze aktualny kurs franka jest wysoki więc można się spodziewać że kurs w przeciągu kilku lat raczej spadnie. A jeżeli w EURO to za kilka lat i tak będziemy w strefie Euro więc mamy tu duże korzyści.
Jednak zdecydowanie najwięcej Polaków sięga obecnie po kredyt w złotówkach. Mimo że jest droższy od walutowych, jednak po pierwsze, jeśli się na niego zdecydujesz, nie będziesz narażony na ryzyko kursowe. Po drugie, złotówki pożycza co wiele banków no i można sfinansować zakup nawet całej nieruchomości. I po trzecie, możesz liczyć na nieco lepszą ocenę zdolności kredytowej, czyli w efekcie większy kredyt.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to często jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Warto skorzystać więc ze wszystkich możliwych źródeł informacji.
Pamiętaj aby być doskonale poinformowanym w tym celu:
- Nie ograniczać się tylko do wizyty w banku. Warto również skorzystać z doradztwa finansowego.
- Skonfrontować ofertę pośrednika z ofertami dostępnymi bezpośrednio w banku.
- Złożyć wniosek kredytowy przynajmniej w dwóch bankach.